pwd. Daria Domek, pwd. Aleksander Domek


Koncepcja "szarej godziny"

Każda drużyna ma swoją własną historię, wzloty i upadki, momenty wspaniałe i te gorsze, kiedy wydaje się, że coś złego czai się nad jej członkami. Niezdrowa konkurencja, narastające nieporozumienia i kłótnie, przemilczane złe uczynki, budują atmosferę zniechęcenia i poczucie niesprawiedliwości. Sprawy wielkiej wagi i te mniejsze mogą zakłócić funkcjonowanie drużyny.


Drużyna stanowi zbiorowość różnych postaw i charakterów i nawet najlepszy drużynowy nie zapewni ciągłej harmonii jej funkcjonowania. Należałoby wręcz stwierdzić, że drobne niepokoje i większe burze są naturalna konsekwencją funkcjonowania zastępu, drużyny, szczepu, hufca, Wspólnoty.

W takich sytuacjach należy umiejętnie reagować i... rozmawiać. Jako pomysł na rozwiązanie narastających problemów należy przedstawić koncepcję „szarej godziny”, kiedy wszyscy zainteresowani, siadają razem do wspólnego oczyszczenia – rozmowy, która ma odkryć wszystkie karty i umożliwić rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Zarazem może być to bardzo dobry punkt wyjścia do rozpoczęcia zdobywania Znaku Zawiszy. W rozmowie klarują się słabości, wynikiem spotkania mają być cele, chęć zmiany, dążenie do bycia lepszym harcerzem i lepszym człowiekiem.

Zamiast tradycyjnej zbiórki przygotuj siebie i swoją drużynę do „Szarej godziny”. Będzie to czas, kiedy każdy będzie miał szansę się wypowiedzieć i opowiedzieć o tym, co go w drużynie denerwuje, co smuci, a jakie postawy mu się podobają i za co dziękuje.

Zanim zorganizujesz spotkanie poproś wszystkich, aby przemyśleli dokładnie, co im „leży na sercu” i co złego widzą u innych, ale też w samym sobie. Niech każdy oceniając pracę drużyny zrobi to również przez pryzmat swojej osoby.

Umów spotkanie. Przygotuj odpowiednią atmosferę. Usiądźcie razem, w kole, tak, aby wszyscy mogli widzieć siebie nawzajem. Zadbaj o ciszę i spokój. Narada powinna się odbywać w ustronnym miejscu, ta abyście nie byli narażeni na ciekawość innych. Tylko wtedy zbudujesz atmosferę zaufania i skłonisz innych do refleksji. Będziecie mówić o sprawach bardzo prywatnych, nie prowokuj niepotrzebnie ciekawskich uszu.
Jeżeli nie czujesz się gotowy do poprowadzenia tak poważnej rozmowy nie rób tego. Musisz być pewien, ze potrafisz zapanować nad otoczeniem i przywrócić pozytywna atmosferę po spotkaniu. „Szara godzina” jest rodzajem spowiedzi, po której przychodzi oczyszczenie i postanowienie poprawy, i wreszcie radość przebaczenia.

Zanim rozpoczniecie rozmowę przedstaw wszystkim zasady panujące na spotkaniu:

- Każdy ma prawo się wypowiedzieć, przedstawić swój punkt widzenia i swoje odczucia;
- Podczas rozmowy zachowujemy się kulturalnie, nie kłócimy się i staramy się zachować spokój;
- Szanujemy zdanie innych – musimy się nauczyć rozumieć, że każdy ma prawo do swoich poglądów;
- Nic o czym była mowa na spotkaniu nie może się wydostać poza mury spotkania – grozi to wykluczeniem z drużyny;
- Nie rozmawiamy o spotkaniu po zbiórce, nie wolno komentować czy przypominać innym ich słów po upłynięciu „Szarej godziny”;
- Rozmowa ma na celu uświadomienie drużynie jej słabości i znalezienie sposobu rozwiązania problemów;
- Celem jest przedyskutowanie problemów, a nie obgadywanie osób! Podkreśl różnicę!
- Wszyscy muszą być gotowi powiedzieć i usłyszeć "przepraszam".

Kiedy już wszyscy zrozumieją i zgodzą się z zasadami zacznij wypowiedź. Przedstawiając swój punkt widzenia zachęcisz innych do rozmowy. Przemyśl dobrze, czego oczekujesz od szarej godziny, opowiedz, co chciałbyś zmienić. Zacznij od drużyny, opowiadając o tym, co ciebie boli, tłumacząc, co na przestrzeni ostatnich dni, tygodni, może miesięcy się tobie nie podobało. Nie bądź jednak drobiazgowy – myśl o tym, jakie twoja wypowiedź ma przynieść korzyści. Jeżeli trzeba wskaż na konkretne osoby – chcesz je zmienić, zmusić do refleksji, nie wahaj się. Zacząłeś od drużyny, skończ na swojej osobie. Opowiedz o swoich porażkach, powiedz, co chciałbyś zmienić, jakie swoje słabości chciałbyś zwalczyć. Wreszcie pozwól mówić innym.

Jeżeli spotkanie odbywa się za sprawą jakiegoś zdarzenia, konkretnej osoby – jeżeli miałeś sygnały od innych, że coś się dzieje niedobrego w drużynie, pozwól im zacząć, na końcu oddając głos (pozwalając się obronić) winowajcy, samemu podsumowując ostatecznie rozważania.

Kiedy już wszyscy zakończą swoje wypowiedzi podsumuj spotkanie, przypomnij deklaracje i wnioski płynące z dyskusji. Na końcu przypomnij raz jeszcze zasady dotyczące Znaku Zawiszy, życz wszystkim powodzenia w realizacji planów i zamknij spotkanie tworząc krąg.


„Szara godzina” ma być punktem zwrotnym w życiu drużyny. Celem spotkania jest oczyszczenie atmosfery i zbudowanie dobrego gruntu na przyszłość. Dzięki spotkaniu ludzie na nim przebywający powinni się czuć związani między sobą niewypowiedzianą przysięgą dochowania tajemnicy. Buduje to poczucie wspólnoty, scala członków drużyny. „Szara godzina” powinna obudzić w poszczególnych osobach pragnienie zmiany – pragnienie bycia lepszym. Pozwala sobie uświadomić własne słabości i podjąć decyzję o postanowieniu poprawy. Jest to pierwszy punkt na drodze do zdobywania Znaku Zawiszy.

Niemniej należy podkreślić, iż „Szara godzina” zrealizowana nieumiejętnie może przynieść wiele szkody. Dlatego też do jej przygotowania powinni się przymierzyć drużynowi i instruktorzy starsi, świadomi konsekwencji, jakie stoją za takim sposobem rozwiązywania problemów drużyny, czy indywidualnych jednostek. Ważne jest, aby wszyscy odczuwali wsparcie i poczucie solidarności, pomimo różnic poglądów i minionych waśni.

„Szara godzina” w swojej koncepcji dotyczy zarówno harcerzy starszych oraz wędrowników, jak   i dzieci młodszych. Szczególnie tych mniejszych uczy przyznawania się do błędów i pozwala zrozumieć jak ważne jest słowo „przepraszam”. U starszych jest przyczynkiem do głębszej refleksji nad sobą.